Archidiecezja Poznańska

Pielgrzymka parafialna na południowy wschód Polski

bl.Karolina  30 lipca - 3 sierpnia 2018r.

Pilegrzymka Pd Wsch

Plan pielgrzymki

30 lipca –poniedziałek

Nasze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy od Mszy św. o godz. 5.00, po której uspokojeni i zadowoleni z tak pięknie rozpoczętego dnia, powierzając się Bożej opiece, wyruszyliśmy w drogę.

Pierwszym celem naszej wędrówki był Szczepanów- mała wioska w diecezji tarnowskiej, która wsławiła się tym, że tu w XI wieku urodził się Stanisław, późniejszy biskup Krakowa, jeden z głównych patronów Polski, pierwszy polski męczennik. Poniósł męczeńską śmierć podczas odprawiania Mszy w Krakowie z rąk króla Bolesława Śmiałego, który w ten sposób ukarał biskupa za to, że ten ostro potępiał gorszące zachowanie króla.

W Szczepanowie znajduje się Sanktuarium św. Stanisława Biskupa, które w 2003 roku zostało ogłoszone Bazyliką Mniejszą pod wezwaniem Marii Magdaleny i św. Stanisława. Usłyszeliśmy tutaj ciekawą historię związaną z życiem św. Stanisława, dotykaliśmy drzewa pod którym urodził się, zaczerpnęliśmy wody ze studzienki, w której matka Bogna obmyła swego syna tuż po narodzeniu i zobaczyliśmy chrzcielnicę, w której go ochrzczono. Pożegnaliśmy się słowami modlitwy: „Św. Stanisławie proś za nas, aby Bóg łaskawy był dla nas” i wyruszyliśmy w dalszą drogę.

Tym razem zatrzymaliśmy się w urokliwym miejscu pełnym kolorowych kwiatów „rosnących” na ścianach. To miejsce to malowana wieś Zalipie. Zwiedziliśmy dom Malarek i wyruszyliśmy dalej, podziwiając po drodze piękne kwiatowe wzory wymalowane na domach, płotach i zagrodach. 

Późnym popołudniem dotarliśmy do celu naszej pielgrzymki – do Zabawy. Miejscowość ta, mimo pięknej nazwy związana jest z bardzo tragiczną historią. To niedaleko stąd, we wsi Wał – Ruda urodziła się Karolina Kózkówna .Niezwykła dziewczyna, która mimo młodego wieku zdobyła sobie powszechne zaufanie i szacunek przez piękno swojej osobowości, społeczne i religijne zaangażowanie. Zginęła w wieku szesnastu lat w obronie swojej godności i honoru zaatakowana i w bestialski sposób zamordowana przez rosyjskiego żołnierza. 10 czerwca 1987 roku została beatyfikowana przez Jana Pawła II

Wieczorem udaliśmy się do domu rodzinnego Karoliny. Stamtąd wspólnie z młodzieżą z Miasteczka Modlitewnego udaliśmy się na drogę krzyżową szlakiem męczeństwa Błogosławionej Karoliny. Była to bardzo wzruszająca droga, z rozważaniami pięknie przygotowanymi przez młodzież. Doświadczyliśmy niezwykłego uczucia , pokonując fragment drogi z zawiązanymi oczami. Po przejściu drogi krzyżowej rozstaliśmy się ze wspaniałymi młodymi ludźmi i sami już pokonaliśmy jeszcze długie 3,5 km drogi do miejsca naszego zakwaterowania. Nie było łatwo, ale jakaż była nasza radość i ulga kiedy wreszcie dotarliśmy do celu. Udaliśmy się na spoczynek, myśląc co przyniesie dzień następny, tym bardziej, że ksiądz proboszcz z tajemniczą miną zapowiedział, że jutro w kościele czeka na nas niespodzianka.

31 lipca-wtorek

Dzień rozpoczęliśmy od Mszy św. w Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie. Zostaliśmy bardzo serdecznie powitani przez kustosza sanktuarium, który z uznaniem podkreślał, że mimo zmęczenia, po długiej drodze udaliśmy się jeszcze na drogę krzyżową, pokonując w sumie ponad 6 km. Po Mszy nastąpił bardzo ważny moment, bo oto okazało się, że zapowiadana przez księdza niespodzianka to wspaniały dar jaki otrzymaliśmy a mianowicie relikwie błogosławionej Karoliny, które zawieziemy do naszego kościoła. Nie jest łatwo otrzymać relikwie, udało się to dzięki staraniom naszego księdza, który już o wiele wcześniej musiał rozpocząć przygotowania. Z ogromnym wzruszeniem wszyscy wpatrywaliśmy się w piękny relikwiarz, mając świadomość, że zabieramy Karolinkę (tak nazywają ja okoliczni mieszkańcy) do Strykowa, aby była patronką czystych serc i przykładem dla naszej młodzieży. W Zabawie zobaczyliśmy też Pomnik Ofiar Wypadków i Katastrof Komunikacyjnych oraz Przestępstw „Przejście”.

Po śniadaniu wyjechaliśmy do Tuchowa – najstarszego na ziemi tarnowskiej Sanktuarium Maryjnego, w którym znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Tuchowskiej i Figura Matki Bożej Od Oczu.

W drodze do Tarnowa zatrzymaliśmy się w Ciężkowicach, aby po krótkiej wspinaczce w górę zobaczyć skamieniałe miasto i piękną panoramę nad rzeką Wiar.

Po obiedzie rozpoczęliśmy zwiedzanie Tarnowa, który ze względu na swe piękne budowle nazywany jest „Perłą Renesansu”. Rynek tarnowski uważany jest za jeden z najpiękniejszych w kraju. Najważniejszą świątynia miasta jest Bazylika Katedralna. Pełni wrażeń, umęczeni upałem z ulgą wróciliśmy do Zabawy .

1 sierpnia – środa

Po śniadaniu pożegnaliśmy Zabawę i wyruszyliśmy w drogę do Przemyśla.

Pierwszym miejscem ,w którym się zatrzymaliśmy był Dębowiec, miejsce zwane polskim La Salette. Znajduje się tu Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej z łaskami słynącą figurą Matki Bożej Płaczącej. Kościół otacza zabytkowy park. Na jego terenie znajduje się Kalwaria Saletyńska, wzorowana na tej z La Salette, cudowne źródełko i rośnie dąb papieski z numerem 123.

W Starej Wsi w Sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia zobaczyliśmy kopię cudownego obrazu Zaśnięcia i Wniebowzięcia Matki Bożej (oryginał został w 1968 roku spalony przez komunistów). Atrakcją dla pielgrzymów jest Ogród Biblijny – wspaniałe miejsce dla refleksji i zadumy. Do ogrodu wchodzi się przez bramę Dziesięciu Przykazań i idąc dalej podziwiać można urok kilku tysięcy roślin i odczytywać znaczenie scen biblijnych.

Kalwaria Pacławska – niewielka miejscowość położona tuż przy granicy z Ukrainą uznawana jest za perłę Podkarpacia. Ze względu na duże podobieństwo krajobrazu do krajobrazu Jerozolimy nazywana jest często Jerozolimą Wschodu. Tutaj znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej z cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem. Matka Boża i jej Syn przedstawieni są na tym obrazie z odsłoniętym prawym uchem, dlatego też nazywa się ją Matką Bożą Cierpliwie Słuchającą. Suknia Matki Boskiej wykonana jest z kryształów. Po bokach ołtarza znajdują się wizerunki św. Franciszka z Asyżu i św. Antoniego ubranych w złote płaszcze. Tutaj też znajduje się figura Matki Bożej z naturalnymi włosami. Po Mszy św. pożegnaliśmy to piękne miejsce, żałując że zabrakło nam czasu na pójście po kalwaryjskich dróżkach i pojechaliśmy do Przemyśla .

2 sierpnia -czwartek

Dzień rozpoczęliśmy od mszy św. w przepięknej, położonej na wzgórzu Bazylice Katedralnej. Pokłoniliśmy się przed figurą Matki Bożej Jackowej. Charakterystyczne w przedstawieniu Matki Bożej w tej figurze jest to ,,że nie patrzy ona przed siebie, tylko z miłością wpatruje się w swojego syna, który też z ufnością patrzy w oczy matki.

Po śniadaniu wyruszyliśmy do Markowej. Znajduje się tam Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. rodziny Ulmów. Józef i Wiktoria Ulmowie i ich dzieci zamordowani za pomoc w ukrywaniu Żydów, stali się symbolem ofiary i męczeństwa Polaków podczas II wojny światowej.

Z Markowej udaliśmy się do Bolestraszyc. Tam, rozkochany w militariach, pan przewodnik przez długi czas opowiadał nam o bunkrach. My jednak czekaliśmy tylko na to, aby przed upałem uciec do arboretum. Z ogromną ulgą weszliśmy do cudownego ogrodu pełnego najróżniejszych roślin. Moglibyśmy zostać tam na wiele godzin. Niestety zapatrzeni w piękno roślin nie zauważyliśmy ogromnej ciemnej chmury. Nagle okazało się, że jesteśmy bardzo szybką i zorganizowaną grupą. Deszcz lunął gdy już byliśmy w autobusie.

Wróciliśmy do Przemyśla. Jedną z atrakcji miasta jest Muzeum Dzwonów i Fajek. Eksponaty rozmieszczone są na siedmiu piętrach. Po wdrapaniu się na samą górę, dochodzimy do wniosku, że warto było bo oto rozpostarła się przed nami wspaniała panorama miasta. Wieczorem dla wytrwałych był jeszcze romantyczny spacer po uliczkach miasta i następna atrakcja turystyczna – dworzec kolejowy, który swoim wystrojem, bogatą dekoracją wnętrz przypomina zabytkowy pałac. Dlatego uważany jest za najpiękniejszy dworzec w Polsce.

3 sierpnia –piątek

Ostatni dzień rozpoczęliśmy od Mszy w katedrze. Potem już przygotowani do drogi udaliśmy się na śniadanie, zakończone sympatycznym i słodkim akcentem z okazji urodzin jednego z uczestników.

Ostatnim miejscem naszej wędrówki był Zamość. To przepiękne miasto założone przez Jana Zamoyskiego , określane często mianem Padwy Północy, to prawdziwe arcydzieło polskiego renesansu. Miasto to zostało zaprojektowane przez włoskiego architekta jako miasto idealne to znaczy funkcjonalne „piękne i bezpieczne”. Wspaniała Katedra Zmartwychwstania Pańskiego, Rynek z Ratuszem i przepięknymi kamieniczkami, twierdza i wiele innych wspaniałych zabytków sprawiły, że miasto Zamość figuruje na światowej liście dziedzictwa kultury UNESCO.

Zachwyceni urodą miasta i ubogaceni o wiele wrażeń i informacji wyruszyliśmy w drogę powrotną. Szczęśliwie dotarliśmy do naszych domów o godz. 2 w nocy.

Kontakt

Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego
                   ul. Bukowska 63   62-060 Strykowo                             
tel. 618-134-039                           e-mail: drost@archpoznan.pl